sobota, 16 marca 2019

Tym razem lalka na szydełku

Witam serdecznie zaglądających:)




Już od jakiegoś czasu "chodziła" za mną chęć zrobienia lalki na szydełku. Znalazłam schemat, kupiłam włóczkę i zabrałam się do pracy.




Lalka systematycznie nabierała kształtu. Dzięki drucikowi włożonemu do wewnątrz korpusu lalka może dowolnie zginać kończyny. Najbardziej pracochłonnym elementem było wykonanie jej włosów.




Wykonałam je z cienkiej włóczki. Każdy włosek osobno mocowany do głowy:) Że też mi się chciało... W efekcie doszłam do jednego wniosku - włosy z włóczki doczepiane powinny być najprawdopodobniej co drugi rząd. Moja lalka ma bardzo gęstą czuprynę przez co nie można jej dowolnie kształtować. Ciekawa jestem jak wyglądałaby we włosach "naturalnych". Na pewno byłyby lżejsze. I dodałyby lekkości tej drobniutkiej laleczce.




Niemniej jednak efekt końcowy jest całkiem zadowalający. Myślę, że kolejna wyjdzie jeszcze lepsza. Bo przecież praktyka czyni Mistrza:)







Chodzi lisek koło drogi...