wtorek, 8 października 2019

Mały miś...






"MIŚ"

Miś jest mały i puchaty
Miś jest fajny i kudłaty
Miś jet gruby jak ta kula
Misia zawsze się przytula  



Lecz czasami też tak bywa
Że się o nim zapomina 
A więc wezmę misia czule 
I do siebie go przytulę. 


Uwielbiam misie. Szczególnie takie ze słodkim pyszczkiem, na którego patrzy się z roztkliwieniem. Dlatego też nie mogłam się oprzeć by wykonać sobie takiego przyjaciela w technice amigurumi. 
I tak powoli powstał taki oto słodziak:


Miś ubrany w czarną bluzę z ogromnym kapturem.

A ponieważ skradł moje serce doczekał się na prawdę sporej sesji zdjęciowej. Jej efekty - a przynajmniej jej część, pokażę Wam poniżej. 








A ponieważ teraz jest sezon na dynie, nie mogłam się oprzeć i zrobiłam sobie też jedną. A właściwie nie sobie, tylko specjalnie dla mojego małego słodziaka. 
Tymczasem zaglądając na mojego ulubionego bloga Szufladowego okazało się, że właśnie trwa kolejne wyzwanie z cyklu Otwórz Szufladę! I to wprost nawiązujące do techniki amigurumi. no bo przecież takie prace wykonuje się właśnie z nitek, sznurków czy włóczek!

A ponieważ właśnie skończyłam mojego szydełkowego słodziaka i zmieściłam się w wymaganym do zgłoszenia pracy konkursowej terminie - zgłaszam go do wyzwania:

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii. 
Czy i Wasze serca skradnie ten maluszek?

 Aktualizacja:)

Misiu skradł serca zespołu projektantek szuflady i został wyróżniony w wyzwaniu.  Jest mi niezmiernie miło. Takie chwile dodają mi skrzydeł. 

Zapraszam do odwiedzenia strony konkursowej: 
wyniki wrześniowego wyzwania

Chodzi lisek koło drogi...